Disney Infinity – bezpieczna gra dla dziecka

3 min.   0   0   Drukuj   Prześlij

disneyinf2

[dropcaJ[/dropcap]eśli jesteś jednym z tych rodziców, którzy wierzą w oznaczenia PEGI na pudełkach, i starasz się przestrzegać zaleceń organizacji, albo też szukasz prezentu, który bez stresu możesz wręczyć na komunię czy inne święto – Disney Infinity jest produktem, należącym do grupy tak zwanych bezpiecznych zakupów.

Gra w polskiej wersji językowej obiecuje nieograniczone możliwości i zabawę bez końca. Wzorem Marvela i DC Comics, które łączą swoich bohaterów w grupy by generować kolejne linie produktów (Team America, Avengers, czy inne Whatever), po tę samą metodę postanowił sięgnąć Disney – i zebrał do kupy bohaterów swoich oraz Pixara.

Gra dostępna jest na konsole dzisiejszej generacji, czyli Xbox 360 oraz PlayStation 3. W skład zestawu startowego wchodzą: czytnik (do którego podpina się figurki postaci, światów oraz dyski mocy), trzy figurki postaci (w tym kapitan Sparrow z „Piratów z Karaibów”), Iniemamocnego oraz Sully’ego z „Potworów i spółka”). Umieszczasz je w czytniku i ożywają w świecie gry – możesz (a w zasadzie: dziecko może) przejąć nad nimi kontrolę i kierować ich losem. W tym samym czytniku umieszczasz światy, w których będzie rozgrywać się akcja – zawierają one nie tylko grafikę, ale także gotowe scenariusze.

Zgodnie z wieloletnią tradycją gier wideo, jest tu także tryb multiplayer z Placem Zabaw. Pozwala on na tworzenie własnych wirtualnych światów, zamieszkałych przez popularnych bohaterów, i wykorzystanie motywów doskonale znanych z disneyowskich produkcji – między innymi pojazdów i lokacji. Gra pozwala również na wzięcie udziału w szeregu misji fabularnych w trzech różnych Światach, premiujących spryt oraz zręczność graczy, stawiających ich przed licznymi wyzwaniami, takimi jak wymyślne łamigłówki, starcia.

Gra jest w polskiej wersji językowej – w prace nad lokalizacją gry, będącą jednym z największych tego rodzaju przedsięwzięć, zaangażowanych zostało wielu artystów, w tym Joanna Jabłczyńska, znanych doskonale z użyczenia swojego głosu ulubionych bohaterom filmów obu studiów.

Gra nie należy do tanich – kosztuje bowiem około 300 złotych, ale oprócz podstawowej wersji, są także dodatki: kolejne światy oraz figurki postaci. Jeśli ktoś chciałby kowboja z „Toy Story”, musi zapłacić ponownie.

Tytuł otrzymał klasyfikację wiekową PEGI 7, co oznacza, iż jest on odpowiedni dla graczy powyżej siódmego roku życia i oferuje bezpieczną, pozbawioną nieodpowiednich treści rozrywkę.

Dołącz do nas na Facebooku

Michał Nazarewicz

Przede wszystkim ojciec. Dziennikarz telewizyjny (m.in. "Teleexpress", "Panorama"), prasowy (m.in. "Profit", "Focus", "Wiedza i Życie") i radiowy. Wielki fan technologii, gier wideo, zdrowego rozsądku, ekonomii i zaangażowanego ojcostwa. Prowadzi warsztaty dla rodziców podczas konferencji i dla ojców w ramach szkół rodzenia. Dzięki temu, oraz własnemu doświadczeniu, zna zmartwienia - i sposoby na nie - młodych rodziców.

Napisz komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *


*

banner
Przeczytaj inne:
8 porad: sen dziecka – kompendium wiedzy.

Przedstawiamy Robodziecko – dzieło zaangażowanego ojca

Sobotnie poranki pewnego ojca… przez trzy miesiące [WIDEO]

Zamknij