Jak odzwyczaić dziecko jedzenia w nocy? 7 porad

5 min.   2   0   Drukuj   Prześlij

Karmienie2

Kiedy zaliczasz czwarty, piąty, siódmy, dziesiąty miesiąc ciągłego wstawania; kiedy po raz czternasty tej samej nocy dziecko chce jeść, a – gdy zaspany, ledwo widząc na oczy przygotujesz ciepłą butelkę – zasypia po czterdziestu sekundach, by obudzić się tuż po twoim dotarciu do łóżka – wiedz, że coś się dzieje.

To, co może się dziać, to efekt przyzwyczajeń. Dziecko powyżej 4-6 miesiąca wcale nie musi jeść w nocy, ale skoro zawsze właśnie wtedy się najadało, to chce tę procedurę kontynuować. Ty, z drugiej jednak strony, wolisz karmić je dwa razy więcej w trakcie dnia, niż dzielić sen na czworo.

Musisz więc przekonać dziecko do tego, by odstawiło jedzenie w nocy. Wcześniej jednak powinieneś mieć pewność, że dostaje dość żarcia za dnia. Jeśli masz wątpliwości, skonsultuj się z lekarzem, i tak dalej.

Skoro jesteś już jednak gotowy na to, by poświęcić najbliższych kilka dni lub tygodni na zmianę sposobu żywienia swojego niemowlaka, wykorzystaj jeden (lub kilka) spośród poniższych sposobów:

1. Wykorzystaj czułość. Dzieci potrzebują jej wiele, co chyba oczywiste; noc jest jednak bardzo długa, być może nawet zbyt długa, by ją przeżyć bez przytulania do ojca lub matki. Dlatego ważne jest, by zaspokajać tę potrzebę w trakcie dnia. Naładowane akumulatory pozwolą mu przetrwać noc.

2. Zatankuj do pełna. W trakcie dnia karm tyle, żeby dziecko przyjęło tyle pokarmu, ile regulaminowo wciąga w trakcie dnia. Ostatnie możesz wykonać tuż przed snem, większość dzieci już wtedy śpi, ale dalej sprawnie magazynuje.

3. Wyeliminuj czynniki wybudzające. Dobrze, by pokój był zaciemniony, w miarę ciepły i cichy. Chyba, że korzystasz z białego szumu, który działa cuda w temacie snu niemowlęcia. Jeśli dziecko wstaje, sprawdź w pierwszej kolejności, czy ma sucho. Gdyby pobyt w pit stopie okazał się niezbędny, wykonaj go w ciszy i pośpiechu.

4. Zapewnij dziecku własny pokój. Twój zapach, dźwięki, które produkujesz (czasem nieświadomie) w nocy mogą budzić małego terrorystę. Praktyka bardziej doświadczonych rodziców pokazuje, że dzieci mają większą szansę na przespanie nocy bez budzenia się, jeśli mają swoje własne cztery ściany.

5. Znajdź nowe metody  uspokajania. Z pewnością jedną ze skuteczniejszych jest otulacz (którego dystrybutorem jest wydawca serwisów należących do grupy tatapad), zwłaszcza w połączeniu z metodą doktora Karpa. Musisz znaleźć alternatywę dla butelki – jest bowiem wiadome, że karmienie uspokaja nawet najbardziej rozwrzeszczanego małego potworzaka. Pozbawieni tego skutecznego sposobu możemy sięgnąć po takie działania, jak poklepywanie po plecach czy głaskanie. Ich skuteczność z czasem będzie rosła.

6. Daj dziecku szanse na samouspokojenie się. To jest bardzo ważna umiejętność, której można zacząć uczyć naprawdę wcześnie. Postępuj według porad z tego artykułu. Może nie być łatwo, bo odruchowo chcesz wziąć na ręce swoje płaczące potomstwo, ale, jako rodzic, powinieneś dać mu szansę. Generalna zasada jest taka: jeśli zaczyna płakać, daj mu kilka minut, może się samodzielnie uspokoi i wróci do spania.

7. Rozwodnij butlę. Niektórzy zalecają podawanie wody (w odpowiedniej temperaturze) zamiast mleka, ale tak drastyczna metoda może nie zostać entuzjastycznie przyjęta. Jeśli więc człowiek domaga się jedzenia, gdy ty podajesz mu kranówe, spróbuj dodać do niej trochę mleka, i tę ilość stopniowo zmniejszaj. Dziecko szybko dojdzie do wniosku, że dla takiego rarytasu nie ma najmniejszego sensu przerywanie przyjemnego snu.

Wyposaż się w cierpliwość, bo będziesz jej potrzebować. Wprowadzanie zmian z pewnością spotka się z oporem, często po dwóch krokach do przodu nastąpi jeden w tył. Ale szybciej, niż ci się wydaje, osiągniesz swój cel: przespane noce. One są ważne nie tylko ze względu na samopoczucie rodzica, ale także ze względu na higienę jamy ustnej dziecka. Nie będziesz mu przecież szczotkował, czy przecierał, wszystkich dwóch zębów po każdym nocnym karmieniu, a próchnica będzie cię kosztować więcej stresów, niż przestawienie pór karmienia syna czy córki.

 

Dołącz do nas na Facebooku

Pliniusz

Jestem ojcem 8-letniego syna i 6-letnich bliźniaczek. Bywało ciężko, ale było warto.

Komentarzy: 2

  1. Pingback: Do kiedy dziecko powinno jeść w nocy? [WIDEO] | tatapad - tatapad

  2. Pingback: Dziecko płacze w nocy, by... nie mieć rodzeństwa? | tatapad - tatapad

Napisz komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *


*

banner
Przeczytaj inne:
Kolka: raport z oblężonego miasta [LIST WIDZELNIKA]

Kariera, czy dziecko? Zamrażarka załatwia sprawę.

14 lat w 4 minuty: ojciec uwiecznił jak córka rośnie [WIDEO]

Zamknij