[WIDEO] 10 rzeczy, których powinieneś nauczyć córkę

4 min.   5   0   Drukuj   Prześlij

Podczas redakcyjnej dyskusji, której skutkiem była pierwsza część tekstu o sprawach, które tata powinien objaśnić synowi, zebrało nam się drugie tyle, dotyczących córek.

Z córkami, wiadomo, nie jest tak łatwo, jak z synami. One nie są facetami w spódnicach i kręcą je różne rzeczy. Jak dowodzi Staszek, córkę trzeba przymuszać do opanowania pewnych, z naszego punktu widzenia, niezbędnych kwestii. Jest pewien, że w swoim czasie to doceni. Oto, czego powinieneś nauczyć córkę. Naszym zdaniem.

IMG_6646

1. Zmiany koła w samochodzie

Nie ma nic smutniejszego, niż bezradna kobieta, która czeka na poboczu na pomoc drogową, albo znajomego, by jej zmienił koło. Siedzi w samochodzie i obdzwania wszystkich, choć operacja, której nie potrafi wykonać, jest prawdziwie banalna. Na litość, przecież to cztery, góra pięć śrub, jeden klucz i trochę siły, a w zasadzie – wystarczy długa dźwignia. Niemniej jednak trzeba pokazać, jak mocować podnośnik do samochodu, wyjaśnić, że śruby należy poluzować przed podniesieniem, a także, że warto wozić ze sobą w bagażniku niezbędne narzędzia – i rękawice, żeby nie zabrudzić sobie rąk.

2. Sikania na powietrzu

Z chłopcami sprawa jest tak prosta, że niemalże załatwia się sama. Z dziewczynkami jest trudniej, głównie ze względu na różnice kulturowe. Być może damie nie wypada, ale nie wypada też zawracanie z górskiego szlaku tylko dlatego, że mniejszy (co wynika z fizjologii) pęcherz kobiety wysyła prośby o opróżnienie. Tymczasem zamiana wygodnego sedesu na kucki w krzakach nie jest ani dramatyczna, ani traumatyczna, ani nawet trudna. Jest kilka prostych zasad – w szczególności, żeby nosić ze sobą chusteczki, oraz nie obsikać sobie butów – i tyle.

Blond boxing woman in black punching bag

3. Jak komuś przywalić

Nie oszukujmy się, płeć słaba jest tylko z nazwy. Każdej damie przyda się, oby jak najrzadziej, umiejętność sprawnego przywołania współrozmówcy do porządku. Niezależnie od tego, czy będzie to liść sprzedany zbyt pijanemu koledze na wyjeździe integracyjnym, czy dwa proste i hak władowane w zadymionym barze (po którym to kombosie powinna nastąpić szybka ucieczka), takie umiejętności mogą uratować ją od przykrych sytuacji. Idealnie byłoby zapisać córkę na kurs samoobrony, ale dopóki nie będzie miała odpowiedniej liczby lat w metryce, musisz pokazać jej to i owo samemu. Naucz ją tak podstawowych zasad, jak to, że kop w jaja jest i skuteczny, i zalecany; że za pięścią powinien pójść cały korpus i że skuteczny bywa też pospieszny odwrót na z góry upatrzone pozycje. I młoda, i starsza dama powinny zawsze uważnie obserwować, co się wokół nich dzieje. I być przygotowanymi na wykorzystanie tej lekcji w praktyce.

4. Bycia obiektem szacunku

Szacunek jest podstawą każdego udanego związku. Ale tego nie da się nauczyć córki inaczej, niż postępując zgodnie z pewnymi zasadami zawsze, ciągle, dzień w dzień i z pełną konsekwencją. Te zasady to szacunek rodzica do drugiego rodzica, oraz ojca do dzieci. Liczenie się ze zdaniem, ale też podejmowanie decyzji tak, by ewentualne wątpliwości nie były dostrzegalne dla nikogo, kto nie jest tobą. Dobre podejście do tego tematu przedstawia Leszek Zduń, aktor i ojciec dwóch córek:

curatedwebobjects-tmp3UystN

5. Jak negocjować

Nie ma niczego złego w targowaniu się. Tymczasem kobiety robią to dużo rzadziej od mężczyzn, tak w każdym razie wynika z naszych pobieżnych obserwacji. Szczególnie dotyczy to wszystkich tych sytuacji, w których stają naprzeciw mężczyzn, i mają do czynienia z męskimi sprawami. Zakup samochodu? Pakiet internetowy? Nowy komputer? Z reguły wolą wydać więcej, ale nie musieć się w to zagłębiać. A to błąd. Targowanie się to podstawa handlu, wymyślono je jeszcze przed wynalezieniem monet. To sztuka asertywności, oddzielania biznesu od spraw osobistych, a przede wszystkim, rozpoznawania potrzeb drugiej strony. I świetny sposób, by czasem sporo zaoszczędzić.

Poprzedni1 / 2Następny

Dołącz do nas na Facebooku

Michał Nazarewicz

Przede wszystkim ojciec. Dziennikarz telewizyjny (m.in. "Teleexpress", "Panorama"), prasowy (m.in. "Profit", "Focus", "Wiedza i Życie") i radiowy. Wielki fan technologii, gier wideo, zdrowego rozsądku, ekonomii i zaangażowanego ojcostwa. Prowadzi warsztaty dla rodziców podczas konferencji i dla ojców w ramach szkół rodzenia. Dzięki temu, oraz własnemu doświadczeniu, zna zmartwienia - i sposoby na nie - młodych rodziców.

Komentarzy: 5

  1. Bartek

    15 stycznia 2013 at 11:15

    VA:F [1.9.22_1171]
    +1

    Fajny artykuł – zgadzam się z każdym punktem. Niemniej jednak jest to lista punktów które dotyczą nieco starszej córki. Ja mam inne pytanie – co młodą pociechą w wieku kilku lat – szczerze mówiąc obawiam się tego czy ja będę w stanie zapewnić jej odpowiednie zabawy i bodźce właśnie w tym początkowy wieku – przecież ja nie mam pojęcia o lalkach, księżniczkach, misiach i jednorożcach 🙁 Wydaje mi się, że moja wiedza, zainteresowania itp są całkowicie nieprzydatne w kontaktach z córka tzn. wiedziałbym jak się zająć synem a co do córki to się po prostu boję że nie będziemy w stanie się razem bawić i spędzać czas (poza spacerem czy placem zabaw) Jakieś porady od ojców z córkami?

    • Małgosia

      16 stycznia 2013 at 08:06

      VA:F [1.9.22_1171]
      0

      Po pierwsze baw się z nią tak jak bawiłbyś się z synem, jak coś się zepsuje weź śrubokręt ją na kolana i pokaż jak to się robi, jak bawi się lalkami podjedź samochodzikiem po mamę-lalę i zawieź ją do lekarza 🙂 (możesz opowiadać,że są korki, remont na drodze, albo, że złapała Cię policja,bo przejechałeś na czerwonym świetle),
      Po drugie rozmawiaj z córeczką i ona sama Ci powie co masz robić i jak jest Twoja rola (dzieci lubią ustawiać rodziców).
      Poza tym można malować, układać puzzle, budować z klocków torty (tak samo jak wieże) 😉 Najważniejsze zacząć i pozwolić się prowadzić… 🙂

    • Małgosia

      16 stycznia 2013 at 08:09

      VA:F [1.9.22_1171]
      0

      Ps. Nie jestem co prawda ojcem córeczki, ale obserwuje takiego jednego i codziennie zaskakuje mnie 🙂 Wczoraj córeczka grała z nim w grę na komputerze, pozwalał naciskać jej enter tylko, ale ona była zachwycona 😉

  2. Michał

    3 lutego 2013 at 17:30

    VA:F [1.9.22_1171]
    0

    Świetny artykół. Sam mam dwie małe, kilkuletnie córki. Lubią zabawy lalkami, ale i samochodami, narzędziami. Nie mam i nie powinienem mieć problemu ze stosowaniem tych „rad”. Podzielając te sugestie, sam ich używam w stosunku do swoich pociech.

  3. Pingback: Jak wychować córkę? 20 rad dla taty. Sprawdź mądrość pokoleń ojców!

Napisz komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *


*

banner
Przeczytaj inne:
Jak wyparzać smoczek? [WIDEO]

Wszędzie „matka z dzieckiem”, a co z ojcem?

Jak być dobrym tatą? [WIDEO]

Zamknij