Mechanik samochodowy wynalazł urządzenie ułatwiające poród!

4 min.   0   0   Drukuj   Prześlij

Czy różni się dziecko w macicy od korka, który wpadł do butelki z winem? Takie pytanie postawiła przed Jose Odónen jego własna podświadomość, gdy mężczyzna spał. Mózg mechanika analizował film z YouTube, który oglądał wcześniej – o tym, jak uratować sytuację, gdy kolekcjonerski korek wpadnie do butelki po winie. Doszedł do wniosku, że ten sam trik może zadziałać w przypadku dziecka, które utknęło w kanale rodnym.

Maszyna do porodu

Wynalazkiem interesuje się już WHO. fot: NYTimes

 

Pan Odón to blisko sześćdziesięcioletni mechanik samochodowy. Jego doświadczenie w serwisowaniu, połączone ze zdolnościami manualnymi i umiejętnością obsługi narzędzi, pozwoliły mu na własnoręczne skonstruowanie prototypu. Z oczywistych względów nie sprawdzał go w boju – zamiast tego wykorzystał szklane naczynie, emulujące macicę, oraz lalkę swojej córki. Narzędzie wykonał z plastikowej torby oraz uszytego przez żonę rękawa.

Okazało się, że wynalazek może ratować życie dzieci i matek.

Właśnie dlatego, choć urządzenie wygląda co najmniej dziwnie, zainteresowała się nim Światowa Organizacja Zdrowia, a produkująca narzędzia medyczne korporacja z USA właśnie kupiła licencję produkcyjną. Urządzenie Odóna może już wkrótce pojawić się na salach porodowych – i wszędzie tam, gdzie takich sal nie ma.

Korek po winie

Da się zauważyć pewne podobieństwa.

Jego obsługa jest bardzo prosta. Położna, lub inna osoba odbierająca poród, wsuwa plastikowy worek do wnętrza nasmarowanego żelem plastikowego rękawa, tak, by całość objęła główkę dziecka. Następnie worek jest nadmuchiwany – w ten sposób chwyta człowieka – i całość jest wyciągana, aż na świecie pojawi się dziecko.

Lekarze potwierdzają, że ten prosty wynalazek ma ogromny potencjał ratowania życia dzieci – szczególnie w krajach biednych – a także ograniczenia liczby zabiegów cesarskiego cięcia w krajach bogatszych.

To urządzenie jest wyjątkowo interesujące. Ten kluczowy dla życia moment, moment narodzin, to obszar medycyny, w którym przez lata nie było żadnych postępów technicznych –

zauważa dr Mario Merialdi, główny koordynator WHO do spraw poprawy zdrowia matki i dziecka.

A sprawa jest poważna – co potwierdzają statystyki. Blisko 10 procent ze 137 milionów dzieci, przychodzących na świat na całym globie, swoją pierwszą podróż odbywa z komplikacjami. Według danych Organizacji, ponad pięć i pół miliona dzieci rodzi się martwych, bądź umiera wkrótce po porodzie; więcej niż ćwierć miliona matek oddaje życie w trakcie powijania. Najczęstszą przyczyną porodowych komplikacji jest utrudniona wędrówka przez kanał rodny, gdy dziecko jest zbyt duże by się przecisnąć, oraz zatrzymanie skurczów porodowych.

W bogatych krajach, gdy pojawiają się takie problemy, matka w trakcie porodu jest przewożona na salę operacyjną. W krajach biednych w takiej sytuacji jest pozostawiona sama sobie. Ale nawet, gdy może liczyć na ułatwienia, nie są one obojętne dla zdrowia dziecka: zarówno szczypce, jak i ssawki mogą wywoływać krwotoki, zgnieść główkę dziecka lub skręcić mu kark.

Choć przed Urządzeniem Odóna jeszcze wiele prób klinicznych, lekarze zwracają uwagę, że może ono być bezpiecznym i skutecznym narzędziem w rękach niewystarczająco wyszkolonych położnych. Jego wynalazca otrzymał także fundusze z USAID – amerykańskiej agencji ds. rozwoju międzynarodowego, a także z kanadyjskiego funduszu ds. wyzwań specjalnych. Szef tego drugiego, dr Peter A. Singer, podkreśla, że

W ramach naszych działań, przekazaliśmy 32 miliony dolarów na 61 różnych projektów. Ten otrzymał największą część pieniędzy.

Ciąg dalszy artykułu na kolejnej stronie: reakcje kobiet, producenta, testy w warunkach bojowych.

Poprzedni1 / 2Następny
Dołącz do nas na Facebooku

Michał Nazarewicz

Przede wszystkim ojciec. Dziennikarz telewizyjny (m.in. "Teleexpress", "Panorama"), prasowy (m.in. "Profit", "Focus", "Wiedza i Życie") i radiowy. Wielki fan technologii, gier wideo, zdrowego rozsądku, ekonomii i zaangażowanego ojcostwa. Prowadzi warsztaty dla rodziców podczas konferencji i dla ojców w ramach szkół rodzenia. Dzięki temu, oraz własnemu doświadczeniu, zna zmartwienia - i sposoby na nie - młodych rodziców.

Napisz komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *


*

banner
Przeczytaj inne:
Smoczek, który odmieni twoje życie.

Dziecko plus tablet równa się zło? [BADANIE]

Nowy odcinek programu toptata z raperem CNE.

Zamknij