Jak zostać świętym Mikołajem?

4 min.   1   0   Drukuj   Prześlij

Nie musisz w tym celu zmieniać imienia, ani prostować krzywizn swojego życia: bez beatyfikacji, kanonizacji oraz innych historii, możesz wcielić się w rolę świętego – co wymaga w sumie niewielkich umiejętności oraz wiedzy, którą niniejszym przekazujemy.

Naukowcy nie znają jeszcze odpowiedzi na pytanie, do którego wieku okłamywać dzieciaka, powtarzając ludowe gusła o roznoszącym prezenty piracie drogowym. Faktem jest, że pytania zaczynają się już około piątego roku życia.

Zanim jednak zdemaskujecie mistrza logistyki, czerpcie z tego trochę frajdy. Najważniejsze (oprócz prezentów) jest stosowne wdzianko: można je nabyć drogą kupna bądź wypożyczenia. Oto niezbędne składniki do przeprowadzenia operacji:

L.p. Opis
1 Płaszcz
2 Spodnie
3 Buty
4 Pas
5 Rękawiczki
6 Broda
7 Włosy
8 Czapa
9 Pastorał lub dzwonek
10 Wór na prezenty (plus prezenty w worze)

Gotowe stroje, które można wypożyczyć (na przykład tutaj – dzwoniłem i jeszcze mają kilka zestawów), z reguły zawierają wszystkie te elementy. Ze względów higienicznych, zamiast butów są stosowne nakładki, które je powiększają. Obsługa wypożyczalni rekomenduje także wykorzystanie atrapy brzucha, który jest atrybutem obowiązkowym – mieszkając wszak w krainie czekolady i cukru, trudno zachować szczupłą sylwetkę.

Ceny mieszczą się w przedziale od 80 do 120 złotych, sprawiłem to w kilku wypożyczalniach. Za dobę, ale w wypadku grudniowych uroczystości, jest to dni kilka – wypożyczenie dzień przed, zwrot – po świętach, bo w trakcie nikt nie pracuje. Przy okazji można więc też wziąć strój śnieżynki, i urządzić sobie bardziej prywatne party w ciekawym, i adekwatnym do pory, anturażu.

Taki strój można też mieć na własność, a cena nie zwala z nóg. Kostium wykonany z futra, z podszewką i kieszeniami, na miarę, obciąży konto na około 800 złotych. Nie zdążysz jednak przed gwiazdką, jeśli zamówisz w listopadzie – terminy sięgają dwóch do trzech miesięcy.

Mikołaja można także zaprosić, co daje dodatkowy efekt obecności taty, wujka i sąsiada – trudno więc dziecku będzie rozszyfrować szaradę dorosłych. Koszt takiego przedsięwzięcia to od 170 złotych do nawet i 300, jeśli ma przyjść dokładnie z chwilą zapalenia pierwszej gwiazdki na niebie. Za dodatkową opłatą Mikołaj sam kupi prezenty, co może być ratunkiem dla zapracowanych rodziców – ale też i niemałym powodem do wstydu. Jeśli już nie masz kiedy pójść do sklepu z zabawkami, wyślij taksówkarza, wyjdzie znacznie taniej.

Jeśli jednak wolisz, by w rolę Mikołaja wcielił się ktoś zaprzyjaźniony, bądź ty sam – pamiętaj o kilku szczegółach. Przede wszystkim, rozważ zaproszenie osoby zaufanej, bo efekt obecności Mikołaja przy nieobecności ojca jest słaby.

Aktor wcielający się w Mikołaja (sąsiad, wujek, dzielnicowy) musi pamiętac o zdjęciu biżuterii, zegarka. Kupić na tę okazję jednorazowe skarpetki i soczewki zmieniające kolor oczu (od 15 złotych za sztukę, potrzebne są dwie). Dostępne są takie ze wzorkami, na przykład – platkami śniegu. Zastanawiając się nad nimi, rozważ, czy przypadkiem nie przerazisz człowieka.

Niezbędna będzie także zmiana tonu głosu i bardzo ścisle przyklejenie brody oraz peruki. Jeśli przypadkiem sprawy zaczną się wysypywać, pamiętaj, że prezenty naprawdę skutecznie odwracają uwagę dzieci od całego świata.

Mój kolega Artur, który ma dwójkę dzieci (cztero- i siedmiolatka), dogadał się ze swoim sąsiadem z domu obok, i w wigilię wykonują taką przysługę na zasadach wzajemności. Najpierw on idzie w przebraniu do jego dzieci, potem sąsiad rewanżuje się tym samym. Prezenty podrzucają sobie wcześniej, tak, by przyjść już w pełni wyposażonym.

To najlepsze rozwiązanie – nie dość, że będziesz miał pretekst, żeby na chwilę wyskoczyć ze spotkania rodzinnego, to jeszcze sprawisz podwójną radość – swoim, i cudzym dzieciom.

Hoł hoł hoł.

 

Dołącz do nas na Facebooku

Michał Nazarewicz

Przede wszystkim ojciec. Dziennikarz telewizyjny (m.in. "Teleexpress", "Panorama"), prasowy (m.in. "Profit", "Focus", "Wiedza i Życie") i radiowy. Wielki fan technologii, gier wideo, zdrowego rozsądku, ekonomii i zaangażowanego ojcostwa. Prowadzi warsztaty dla rodziców podczas konferencji i dla ojców w ramach szkół rodzenia. Dzięki temu, oraz własnemu doświadczeniu, zna zmartwienia - i sposoby na nie - młodych rodziców.

Jeden komentarz

  1. Karolina Helen

    24 listopada 2012 at 16:44

    VA:F [1.9.22_1171]
    0

    faje pomysły :). To musi być mega frajda dla dzieciaków!

Napisz komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *


*

banner
Przeczytaj inne:
Dlaczego dziecko jest niegrzeczne? Może je ignorujesz – wyłącz smartfona, odłóż tablet.

4 kroki, by zyskać posłuch u dziecka.

Zbyt wiele czasu przed ekranem powoduje depresję dzieci

Zamknij