Na rower z ojcem: fotelik, czy przyczepka? [WIDEO]

2 min.   0   0   Drukuj   Prześlij

dzieci

Czasy, w których woziliśmy swoich rówieśników na bagażniku odeszły w zapomnienie. Może i dobrze, bo do dziś prześladuje mnie wizja nogi wpadającej między rozpędzone tryby maszyny. Dziś rodzice, którzy chcą wozić dziecko bezpiecznie rowerem, mają do dyspozycji masę możliwości. A zatem, fotelik czy przyczepka, gdy grane jest bezpieczeństwo dziecka i wygoda ojca?

Nasi Widzowie i Czytelnicy poprosili nas, byśmy uzyskali odpowiedź eksperta od rowerów na pytanie, w jaki sposób przewozić dziecko rowerem. I pomogli, spośród czterech  najpopularniejszych rozwiązań wybrać to najrozsądniejsze.

Do dyspozycji mamy w zasadzie cztery możliwości:

Sposób Zalety Wady
Fotelik z tyłu Bezpieczeństwo, ergonomia – środek ciężkości, cena Dziecko widzi nasze plecy, my nie widzimy dziecka.
Fotelik z przodu Cena, widoczność Niezbyt fortunnie rozmieszczony ładunek
Fotelik pomiędzy kierownicą a siodełkiem Cena, widoczność Brak miejsca na awaryjne hamowanie, może przeszkadzać
Przyczepka Największe bezpieczeństwo, komfort Cena

Dołącz do nas na Facebooku

Pliniusz

Jestem ojcem 8-letniego syna i 6-letnich bliźniaczek. Bywało ciężko, ale było warto.

Napisz komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *


*

banner
Przeczytaj inne:
27 rodziców, którzy radzą sobie gorzej od ciebie.

[WIDEO] 5 porad, jak nie stracić cierpliwości

Dieta ojca ma wpływ na dziecko! Panowie, jedzmy kwas foliowy.

Zamknij