Dlaczego warto siłować się z dzieckiem? 6 powodów

5 min.   4   0   Drukuj   Prześlij

Silowanki

Odpowiedz sobie na pytanie: skąd znasz takie terminy, jak podwójny nelson, garda, zapasy? Jest wielce prawdopodobne, że z czasów, kiedy – dziecięciem będąc – siłowałeś się z bratem, kolegami albo – co rzadkie – rodzicami. Jak dowodzi amerykański psychiatra (i ojciec dwójki) Lawrence Cohen, taka zabawa, oprócz radości, rozwija także człowieka – i to na szereg sposobów.

Pan Cohen odwiedził ostatnio Polskę, przeprowadził tu kilka szkoleń, znalazł także czas, by – przy okazji swojej ostatniej książki – „Siłowanki”, wydanej przez wydawnictwo Mamania, spotkać się z kamerą serwisu tatapad. Zapytaliśmy go między innymi o to, na czym polegają, jak wyglądają, i co dają zabawy siłowe, opisane przez niego we wspomnianej literaturze. Posłuchaj:

Siłowanki – nowy termin, ukuty przez wydawnictwo na określenie amerykańskiego „roughhousing”, to wszechstronny rozwijacz dziecka i jego relacji z dorosłym. Co konkretnie daje?

1. Sprawia, że dzieci są mądrzejsze

Zabawy fizyczne z dzieckiem – nie tylko zapasy, ale także pozwalanie mu na wspinanie się po tobie, różne gry, opisane przez Cohena w nagraniu powyżej, działają niczym nawóz dla mózgu. Tego rodzaju aktywność wytwarza neurotropowy czynnik pochodzenia mózgowego (BDNF), czyli białko emitowane przez neurony, które należy do czynników wzrostu nerwów. W mózgu BDNF warunkuje funkcjonowanie neuronów siatkówki, cholinergicznych i dopaminergicznych. W obwodowym układzie nerwowym wywiera wpływ na motoneurony i neurony czuciowe.

Dzięki temu poprawiają się takie obszary procesora twojego dziecka, odpowiedzialne za pamięć, naukę, zdolności językowe i myślenie logiczne. Wiedzą o tym także zwierzęta: młode egzemplarze uchodzących za mądrzejsze gatunków także bawią się w ten sposób. Nie wiadomo tylko, czy takie codzienne siłowanie się jest prostą drogą do wychowania sobie genialnego prawnika, lekarza lub artysty docenionego jeszcze za życia.

2. Tworzy inteligencję emocjonalną

Dzięki temu, że podczas takich cielesnych zabaw dzieci rozwijają umiejętność odczytywania emocji innych (czy on będzie mnie chwytał za brzuch? A może za głowę?), a także panowania nad własnymi (mam ochotę go rąbnąć z całej siły, ale nie zrobię tego), łatwiej będzie im przetrwać w dżungli zwanej życiem. Odczytywanie nastroju szefa, konfrontacje z kretem w pracy, wytrzymywanie z rodziną podczas przedłużających się świąt – to wszystko będzie dla nich oczywiste.  Dzieci także uczą się samokontroli, co dodatkowo punktuje w dorosłym życiu.

rough3

3. Czyni dzieci bardziej lubianymi

I to z przynajmniej czterech powodów. Po pierwsze, zabawy cielesne tworzą przyjaźnie oraz inne relacje, co ma szczególne znaczenie w przypadku chłopców – którzy nie zwykli okazywać uczucia, a tym bardziej je deklarować drugiej osobie. Po drugie, dzieci, które uprawiają siłowanki, uczą się odróżniać zabawę od agresji. Dzięki temu sprawniej rozwiązują problemy, także w kwestiach społecznych. Po trzecie, takie zabawy uczą dzieci czekania na swoją kolej. W wielu grach najpierw jest się gonionym, a potem się goni. I w końcu, dzięki zabawom siłowym, dzieci przswajają sobie zdolności z zakresu przywództwa i negocjacji. Przecież każda gra ma jakieś zasady, które musza akceptować wszyscy.

4. Stwarza podstawy systemu etycznego i moralnego

Zwierzęta, które biorą udział w takich zabawach, to te, które mają najwyższy poziom rozwoju moralnego. Jednym z jego przejawów jest samoograniczanie swojej siły, w sytuacjach, gdy silniejsza jednostka korzysta tylko z części swojej mocy, gdy bawi się ze słabszą lub mniejszą. Ludzie – a szczególnie rodzice – także to robią, gdy siłują się ze swoimi dziećmi. Postępując w ten sposób uczymy dzieci samokontroli, szacunku, empatii. Pozwalamy im wygrywać, dzięki czemu rośnie ich pewność ciebie, a także w czytelny sposób demonstrujemy, że wygrana – to nie wszystko. Widzą, jak wiele można osiągnąć przez współpracę, a także, jak w sposób konstruktywny wykorzystać energię, która mogłaby być też wykorzystana destruktywnie.

5. Czyni dzieci sprawniejszymi fizycznie

To wydaje się oczywiste, ale sprawność według Cohena to nie tylko siła mięśni, a także – a może przede wszystkim – motoryka, koncentracja, koordynacja, kontrola nad ciałem, wydolność układu krążenia (serce!) i gibkość. Dlatego taka zabawa da dziecku coś zupełnie innego, niż, powiedzmy, trening na WF-ie.

rough2

6. Daje dużo radości

Gatunek ludzki ma specjalne zwoje w mózgu, które odpowiadają wyłącznie za tę umiejętność. Dlatego właśnie ciało i umysł radują się, gdy spędzamy czas na zapasach i innych grach cielesnych. Każdy lekarz od mózgu potwierdzi, że kiedy ssak się bawi, czuje radość. Ale do stwierdzenia tego chyba nie potrzeba człowieka w białym fartuchu.

Książka Lawrence’a Cohena, „Siłowanki”, jest do kupienia tutaj.

 

Dołącz do nas na Facebooku

Michał Nazarewicz

Przede wszystkim ojciec. Dziennikarz telewizyjny (m.in. "Teleexpress", "Panorama"), prasowy (m.in. "Profit", "Focus", "Wiedza i Życie") i radiowy. Wielki fan technologii, gier wideo, zdrowego rozsądku, ekonomii i zaangażowanego ojcostwa. Prowadzi warsztaty dla rodziców podczas konferencji i dla ojców w ramach szkół rodzenia. Dzięki temu, oraz własnemu doświadczeniu, zna zmartwienia - i sposoby na nie - młodych rodziców.

Komentarzy: 4

  1. Larry Cohen

    21 września 2013 at 20:54

    VA:F [1.9.22_1171]
    0

    Thank you Michael for posting this video and discussion with me during my visit to Warszawa. I had such a good time in your country and was very glad to talk with you. I appreciate you letting people know about the new book and about fatherhood.–Larry Cohen

  2. Pingback: Jak karać dziecko, jak być jednocześnie kumplem i autorytetem? - tatapad

  3. Pingback: [WIDEO] 10 sposobów by nauczyć dziecko pieniędzy. | tatapad - tatapad

  4. Pingback: Jak być lepszym ojcem? Lepszy ojciec to lepszy mężczyzna. - tatapad

Napisz komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *


*

banner
Przeczytaj inne:
Czy dziecko karmione sztucznie ma gorzej? [WIDEO]

O ojcowskim autorytecie [WIDEO]

Cohen: lepszy mężczyzna to lepszy ojciec [WIDEO]

Zamknij