Kompendium wiedzy o zmęczeniu

5 min.   1   0   Drukuj   Prześlij

Zmeczony-2

Jak sobie radzić ze zmęczeniem?

Mało znane (ale z pewnością prawdziwe) chińskie przysłowie mawia, że są trzy poziomy zmęczenia na świecie: zmęczenie, duże zmęczenie oraz bycie ojcem. Każdy z nas, kto przez to przechodzi, zaświadczy własnymi siwymi włosami i łysymi plackami, że lekko nie jest. Choć doskonale możemy sobie przypomnieć niedowierzanie, które towarzyszyło nam gdy inni radzili, by wyspać się na zapas – dziś wiemy więcej o naturze zmęczenia, niż kiedykolwiek byśmy chcieli.

Nie dziwi więc nikogo, kto przeszedł przez pierwszy rok życia dziecka, że zmęczeni ludzie mogą zapomnieć, jak nazywają się ich własne zwierzęta; że czasem wchodzą do łazienki i odkręcają prysznic, ale nie do końca wiedzą po co. Sytuacje, w których mówią to, co woleli tylko pomyśleć, albo nie pamiętają, co powiedzieli traktują bez zbędnej ekscytacji.

Doprowadzają do tego te noce, gdy leżysz w środę o 3:46 w łóżku, tuż po tym, jak się położyłeś, i myślisz, ze to niemożliwe, by istota tak mała wydawała z siebie dźwięków tak dużo. A jednak! Pojemność płuc twojego potomka to tylko jedna z przyczyn twojego zmęczenia. Jego nieregularne aktywności, przeplatane spaniem o różnej intensywności, przygotowywanie jedzenia, a do tego obowiązki zawodowe, rodzinne, telefony do odebrania, maile do napisania, facebook do sprawdzenia i seriale do obejrzenia – to wszystko sprawia, że na sen w dającej się przewidzieć przyszłości nie znajdziesz zbyt wiele czasu.

Jednak świadomość, że pewne rzeczy są nieuniknione, nie jest tym samym, co poddanie się. Możesz żyć ze zmęczeniem, i mu nie ulec! Oprócz takich tradycyjnych środków, jak kawa, napoje energetyczne czy kąpiele zimą w przeręblu, wprowadź poniższe zmiany do swojego stylu życia.

Kto rano wstaje…

  • Bezwzględnie zaczynaj dzień od prysznica. Wsadź dziecko w bujak i pozwól sobie na chwilę relaksu pod wodą. Protip: pod prysznicem można też się golić.
  • Ubierz się w porządne rzeczy. Jeśli pracujesz w wolnym zawodzie, lub często bywasz w domu, zamiast w biurze, oprzyj się pokusie, by nie wyskakiwać ze szlafroka.
  • Przejdźcie się na krótki spacer.  Jeśli masz psy, możesz wyjść sam, ale strzał ze świeżego powietrza w płuco działa korzystnie także na młodsze ustroje.

Wiedz, co jesz…

  • Możesz nie mieć czasu na wyszukane posiłki. Dlatego zadbaj o to, by w twoim menu znalazły się węgle: makarony, ziemniaki. Dadzą ci odpowiednio dużo kalorii na cały dzień przepalania.
  • Myśl o przekąskach. Ale nie czekoladowych. Zamiast „Pawełka” wybierz ciastka owsiane; też słodkie, też dobre, ale nieco zdrosze. Albo banana. Albo jabłko.
  • Naładuj się witaminami z rodziny B. Są w rybach, jajkach, pełnoziarnistym pieczywie i makaronie, zielonych warzywach.

Naucz się drzemek

  • Japońskie korpo-drony mają tak zwane „power naps”, czyli piętnastominutowe przerwy w aktywności. Kilka takich w ciągu dnia i, według ich zapewnień, możesz nie spać w nocy. Jeśli dziś akurat wypadło na ciebie, i zostajesz z dzieckiem na cały dzień, możesz wdrożyć prostą zasadę: gdy dziecko zamyka oczy, zrób to i ty.
  • Zrezygnuj z przesiadywania do późna. To trudny do zrealizowania postulat i sam bym go chyba nie wdrożył, ale ja mam sposób na przesypianie nocy. Jeśli jednak czujesz, że ciągły sen będzie sporym wyzwaniem, zacznij go wcześniej. Wtedy, nawet mimo przerw, złapiesz wystarczająco dużo odpoczynku.
  • Nie oglądaj telewizora przed snem. To zajęcie włączy ci te obwody w mózgu, które powinny się wyłączać.
  • Znajdź czas, by po prostu poleżeć albo przeczytać kawałek czegokolwiek. Niekoniecznie w internecie. Czas dla siebie jest bardzo ważny. Dziecku nic się nie stanie, jak poleży w łóżeczku obserwując karuzelę pełną kolorowych zabawek.

Wskazówki na nocne pobudki

Myślę, że to nie wyczerpuje tematu, dlatego możesz spodziewać się jego rozszerzenia o kolejne propozycje. Wszelkie sugestie mile widziane.

 

Dołącz do nas na Facebooku

Michał Nazarewicz

Przede wszystkim ojciec. Dziennikarz telewizyjny (m.in. "Teleexpress", "Panorama"), prasowy (m.in. "Profit", "Focus", "Wiedza i Życie") i radiowy. Wielki fan technologii, gier wideo, zdrowego rozsądku, ekonomii i zaangażowanego ojcostwa. Prowadzi warsztaty dla rodziców podczas konferencji i dla ojców w ramach szkół rodzenia. Dzięki temu, oraz własnemu doświadczeniu, zna zmartwienia - i sposoby na nie - młodych rodziców.

Jeden komentarz

  1. Pingback: Depresja poporodowa: częściej dotyka młodych ojców - badanie [WIDEO] | tatapad - tatapad

Napisz komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *


*

banner
Przeczytaj inne:
„Nie sprawdzam skrzynek e-mail moich dzieci” [WIDEO]

Daj dziecku bekon!

Choroba lokomocyjna: 5 porad jak ją zwalczyć

Zamknij