Szczepionki: zostań fanem… albo nie

5 min.   2   0   Drukuj   Prześlij

Tekst przygotował Kamil, autor bloga „Tata w pracy”. Jeśli podoba ci się jego punkt widzenia, albo chcesz polemizować z autorem, odwiedź jego serwis!

Medice, cura te ipsum?

Medice, cura te ipsum?

Jakiś czas temu, pod wpływem emocji popełniłem wpis na temat szczepień. Albo w sumie nie, ten wpis był bardziej na temat myślenia i światopoglądu – a nie o samych szczepieniach. Mój tekst odbił się głośnym echem. Cytowało go mnóstwo ludzi, ale niestety mnóstwo czytało tylko tytuł i osądzało mnie na podstawie tytułu. Jeśli wydawało się komuś z Was, że potępiam szczepionki – teraz jest wasz moment, żeby się wstydzić za swoją ignorancję.

Nadal nie chcę wypowiadać się na temat szczepień i mówić Ci czy warto je robić czy nie. Ogromna ilość komentarzy, daje mi jednak materiał, żeby wysnuć kilka dodatkowych wniosków. Oczywiście dam Wam do przeczytania tekst bazowy. Znajdziesz go poniżej.

Nie jesteś mądrzejszy ode mnie

Myślicie, że w ostatnim miesiącu upewniłem się, albo zdobyłem taką wiedzę, że mogę powiedzieć jasno i klarownie co jest czarne, a co jest białe? Nie. Nie mogę. Tym bardziej nadal nie mam wiedzy, żeby brać odpowiedzialność za Ciebie i Twoje dzieci.

O co Cię proszę? O nie wciskanie mi na siłę swoich poglądów. Według mojego światopoglądu bardzo ważnym elementem w naszym życiu jest dobra dieta. Uważam, że to dieta jest w stanie obronić mnie i moją rodzinę przed większością chorób. Oczywiście nie ochroni nas przed ospą, czy innymi bakteriami, ale zrobi dużo więcej niż Twoje kanapki ze smalcem, BigMac i wciśnięte w żyły mieszanki szczepionek „na wszystko”. Tak, uważam, że rynek suplementów diety, witamin, magnezów i czego jeszcze nie wymyślicie – to głupota, którą łatwo można zastąpić naturalnym pomidorem, kaszą czy migdałami.

Ja piszę subiektywny tekst, a ty wpychasz się próbując coś mi udowodnić? Po co? Spójrz do swojego domu, zajmij się swoimi dziećmi. Ratuj siebie, a nie obcych.

ADHD

Padło stwierdzenie, że wiele chorób zostało wymyślonych pod pewną tezę. Pojawił się przykład ADHD. Pod koniec życia, „twórca” ADHD powiedział, że wymyślił tę chorobę. Nie wiem jak jest ze szczepionkami. Głupotą byłoby mówić, że Ospa, czy Świnka jest wymyślona. Te choroby są i są zakaźne. Szczepcie się na nie jeśli jesteście w grupie ryzyka.

Jak nie zaszczepisz dziecka, to nie ty będziesz cierpiał, tylko ono

A jak zaszczepię i rozwalę dziecku system odpornościowy to kto będzie cierpiał? Wydaje się Wam, że jak wstrzykniesz coś dziecku to możesz mieć 100% pewności, że wszystko będzie dobrze? Piękny byłby świat w którym tak łatwo przerzucić na kogoś odpowiedzialność za swoje czyny.

Ja mam na koncie podanie swojemu dziecku szczepionki, która:
a) nie uchroniła go przed tą chorobą
b) rozwaliła system odpornościowy powodując inną przewlekłą chorobę.

Where’s your god now? Co w tej sytuacji? Zrobiłem tak jak chcieliście. Zaszczepiłem. Teraz borykam się z problemami zdrowotnymi dziecka. Wynika z tej sytuacji, że można narobić sobie problemów szczepiąc i nie szczepiąc, skąd więc w Was taka pewność, że każda szczepionka jest dobra?

Jak nie zaszczepisz dziecka, to moje dziecko jest zagrożone!

Człowieku. Pokaż mi swoją kartę szczepień.
Ile razy w ciągu ostatnich 10 lat przyjąłeś szczepienia?

Firmy farmaceutyczne

Niepotrzebnie ich dotykałem. Nie znam dokładnych intencji. Może branża medyczna jest ewenementem. Może wyznacza trendy w świadomym, odpowiedzialnym i moralnym biznesie. Może tak. Ja nie muszę sprawdzać czy tak jest.

Lekarz mi powiedział, lekarz wie

Mam dużo szacunku do lekarzy. Ale cholera, to tylko ludzie. Nie raz i nie dwa doświadczyłem sytuacji w której lekarz się mylił. Gdyby nie zdrowy rozsądek i nie zastosowanie się do wypisanej recepty mielibyśmy naćpane dzieci z zatruciem lekami. Zdrowie i nasze życie to nie kościół katolicki. Nie ma nieomylnych autorytetów i obrazków w które trzeba święcie wierzyć.

Lekarz to mój czy Twój kolega, który skończył szkołę – lepszą lub gorszą, lepiej lub gorzej. Ma wiedzę opartą o podręczniki, o zaangażowanie. Mógł się przykładać do edukacji, ale nie musiał. Sprawdzasz to jakoś? On może mieć swoje przekonania, ale czy ma klucz do Twojego zdrowia?

Zdejmij ze mnie odpowiedzialność

To jest główny cel. Zamiast dbać o zdrowie, edukować się, zgłębiać wiedzę na temat żywienia – możemy ze szczepień zrobić McDrive. Idziesz do lekarza, dajesz dziecku zestaw 15 super szczepionek. Uważasz, że dzięki temu będzie zdrowe. Będziesz go karmić McDonaldsem, słoniną, przetworzoną taniochą z Tesco, myśląc, że to nie ma wpływu na jego zdrowie. Bullshit. To przez Ciebie i Twoje decyzje zazwyczaj jest chore Twoje dziecko.

Ostatni tekst Kamila o szczepionkach znajdziecie na następnej stronie

Poprzedni1 / 2Następny
Dołącz do nas na Facebooku

Kamil

Na co dzień dużo pracuję i bardzo to lubię. Piszę o urokach wychowywania dwójki moich dzieci w kontekście codziennych zmagań zawodowych. Staram się pokazywać, że wywrócone na drugą stronę życie z małymi dziećmi, też może być ciekawe. Zobacz http://tatawpracy.pl, pisz na tata@tatawpracy.pl

Komentarzy: 2

  1. Pingback: Czy szczepionki powodują autyzm? Teraz już wiadomo! - tatapad

  2. Jacek

    27 lutego 2015 at 07:12

    VA:F [1.9.22_1171]
    0

    Panie Kamilu bardzo mądry i wyważony tekst.
    Nie ma chorób zakaźnych są tylko nieodporni ludzie. W biologi nie ma określenia czy dany organizm jest szkodliwy. To my ludzie w stosunku do siebie i tych organizmów używamy takie pojęcia. To czy dany mikroorganizm będzie nam szkodził czy nie a nawet pomagał zalezy tylko od tego jakie stworzymy mu w naszym organiźmie środowisko do życia i rozwoju. I tu kłania się nam cała dietrtyka, psychologia, farmakologia,wiara, itp.
    Pozdrawiam Wszystkich serdecznie

Napisz komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *


*

banner
Przeczytaj inne:
Co po butelce? Naucz dziecko pić bez smoczka – 7 kroków

5 najmniej zdrowych rzeczy, które dajesz dziecku.

Samochód Rodzinny – test tatapad.pl: Renault Espace 2012

Zamknij