Ile powinno jeść dziecko? [WIDEO]

3 min.   1   0   Drukuj   Prześlij

Początkujący rodzic często zastanawia się, czy dziecko je wystarczająco dużo, albo, czy nie je za dużo. Trudno znaleźć takiego, który by się nie zastanawiał. Z tego właśnie powodu postanowiliśmy, za pośrednictwem eksperta – profesora doktora habilitowanego nauk medycznych Piotra Sochy z Warszawskiego Centrum Zdrowia Dziecka odpowiedzieć na pytanie: ile powinno jeść dziecko?

To, ile posiłków powinien otrzymywać niemowlak, dyktuje kalendarz żywienia niemowląt. Oczywiście, nie dotyczy to dzieci karmionych naturalnie: te żywione są na żądanie. W przypadku innych pokarmów – słoików, mleka modyfikowanego – stosuje się proste zasady.

Początkowo liczba dań głównych jest większa – może wynosić i siedem dziennie, by z czasem zmniejszyć się do pięciu. Dziecko powinno mieć posiłki wyraźnie wyróżnione i niezbyt częste. Rolą rodzica jest dobór pokarmu, rolą dziecka – decydowanie, ile zje.

beingfed1.jpgOdpowiedzialność rodziców polega na doborze właściwych produktów. Ile i jak często będą jedzone, to jest całkowita decyzja małego człowieka. To bardzo ważne, by nie panikować, gdy dziecko je, naszym zdaniem, za mało. Jeśli zje mniej, niż dyktuje to schemat żywienia, nie ma powodu do paniki. Nie należy przyspieszać kolejnego posiłku, żeby nadrobić stracone mililitry i dekagramy jedzenia. Warto podać następnym razem trochę więcej, być może dziecko samo nabierze ochoty do uzupełnienia kalorii, witamin i mikroelementów.

A zatem, pamiętaj Rodzicu: nie wmuszaj, nie karm na siłę, nie karm co chwilę. To może być trudne, ale tylko w ten sposób uda się uniknąć podawania dziecku jedzenia przez cały dzień, co kilkadziesiąt minut, by zjadło kolejną małą porcję.

To częsty błąd Rodziców: sami go popełnialiśmy wielokrotnie. Wynika to z poczucia, że informacje podane na pudełku z mlekiem, a także wielkości słoików, są zgodne ze schematem żywienia niemowląt. To jednak tylko orientacyjne informacje.

Każdy żołądek jest przecież inny.

Dołącz do nas na Facebooku

Michał Nazarewicz

Przede wszystkim ojciec. Dziennikarz telewizyjny (m.in. "Teleexpress", "Panorama"), prasowy (m.in. "Profit", "Focus", "Wiedza i Życie") i radiowy. Wielki fan technologii, gier wideo, zdrowego rozsądku, ekonomii i zaangażowanego ojcostwa. Prowadzi warsztaty dla rodziców podczas konferencji i dla ojców w ramach szkół rodzenia. Dzięki temu, oraz własnemu doświadczeniu, zna zmartwienia - i sposoby na nie - młodych rodziców.

Jeden komentarz

  1. Blog Ojciec

    8 marca 2014 at 06:23

    VA:F [1.9.22_1171]
    +3

    Mój syn często był wybredny jeśli chodzi o zupy, dlatego jeśli akurat ja byłem przy nim, a w domu była tylko zupa, za którą nie przepadał, zwlekałem z obiadem. Jego normalna pora obiadowa wychodziła około 12:30, ale jeśli zupę dostał o 14:00, to już nie miało znaczenia czy to jego ulubiony rosołek czy może mniej lubiana pomidorowa 🙂

Napisz komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *


*

banner
Przeczytaj inne:
10 niezbędnych akcesoriów przyszłego ojca

Jak być dobrym tatą? [WIDEO]

27 rodziców, którzy radzą sobie gorzej od ciebie.

Zamknij