Jak odbijać niemowlaka? I czy trzeba? [WIDEO]

2 min.   5   0   Drukuj   Prześlij

Odbijanie dziecka po karmieniu jest owiane mgłą tajemnicy. Niby wszyscy wiedzą, jak to robić, niby wiadomo, po co, ale tak naprawdę to najchetniej byśmy to sobie odpuścili.

Kilka faktów: po pierwsze, dziecko łyka powietrze, jak je. Po drugie, to powietrze jest potem źródłem kłopotów o wadze od dużej, do jeszcze większej.

Nie chcesz, żeby tuż po półgodzinnym karmieniu cała zawartość jelit wydostała się na zewnątrz. To nieopłacalne i kłopotliwe: ubrania i to, na co dziecko zwymiotuje, śmierdzą, trzeba go karmić od nowa (ale nie do pełna, bo coś jednak zostaje), syn czy córka są brudne od treści żołądkowej. W skrajnie niekorzystnej sytuacji, można sobie wyobrazić, że wymioty zatkają ważne prześwity w gardle i oddychanie będzie utrudnione, lub niemożliwe.

To jeden z powodów, dla których trzeba dziecko odbić. Ale jest też drugi: słynna kolka jelitowa, czyli nadmiar gazów. Jednym zdaniem: jeśli coś wyjdzie górą, nie będzie musiało (z większym trudem) wyjść dołem. Win-win, jak to mawiają Amerykanie.

Jest jeszcze trzeci powód, co najmniej równie ważny. Jeśli dziecko wychowujesz z kimś, a nie sam, możesz sprawić wrażenie zaangażowanego i zatroskanego rodzica – niskim kosztem, bo noszenie i głaskanie niemowlaka nie jest zbyt dużym wysiłkiem. „Ty karmiłaś – ja odbijam”, powiedz, i patrz, jak twoje notowania rosną.

Oto krótki poradnik – tak ja to robię.

Z pewnością są inne, być może, skuteczniejsze metody. Jeśli taką znasz – napisz w komentarzu, wciągnę to do wiedzy ogólnej, plus twoje doświadczenie będzie służyło innym Tatom.

 

Dołącz do nas na Facebooku

Michał Nazarewicz

Przede wszystkim ojciec. Dziennikarz telewizyjny (m.in. "Teleexpress", "Panorama"), prasowy (m.in. "Profit", "Focus", "Wiedza i Życie") i radiowy. Wielki fan technologii, gier wideo, zdrowego rozsądku, ekonomii i zaangażowanego ojcostwa. Prowadzi warsztaty dla rodziców podczas konferencji i dla ojców w ramach szkół rodzenia. Dzięki temu, oraz własnemu doświadczeniu, zna zmartwienia - i sposoby na nie - młodych rodziców.

Komentarzy: 5

Napisz komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.


*