- tatapad - https://tatapad.pl -

Pierwsze dni w domu – jak je przeżyć? [WIDEO]

Z pierwszym dzieckiem wszystko jest nowe, a w szczególności – obowiązki i te rzeczy, o których nie masz pojęcia. Na szczęście są ojcowie doświadczeni, którzy pomogą, wyjaśnią, rozwieją wątpliwości. A więc zaczynamy:

  1. Niezwykle istotne jest, żebyś spróbował zrozumieć, że dziecko jest w szoku. I będzie w nim jeszcze przez trzy do pięciu dni. Dziewięć miesięcy spędziło w niesłychanej bliskości swojej matki, tymczasem na tym świecie jest zimno, nie słychać szumu krwi i bicia serca. Jest to przyczyna niepokoju, który zacznie się pojawiać, gdy tylko stres minie. Dlatego sprawdź koniecznie, jak co oznacza płacz, [1] bo będziesz go słyszał całkiem sporo.
  2. Płaczowi z reguły towarzyszą gesty i, szczególnie na początku, łatwiej z nich wywnioskować, co się dzieje w kilkudniowym organizmie. Dlatego, zanim zaczniesz jakąkolwiek reakcję, obserwuj: szyję, głowę, ręce, nogi i tułów. Potem sprawdź w ściągawce, co to znaczy i jak reagować [2].
  3. Pamiętaj, że bardzo ważne jest dbanie o dobre samopoczucie matki, która odwaliła kawał roboty powołując na świat twoje potomstwo. Wysiłek związany z porodem, oraz przerażenie brakiem znajomości nowego zagadnienia [3] – to wszystko jest dla niej źródłem stresu. Stres może przerodzić się w depresję poporodową, choć nie jest to częste – dlatego dbaj o to, by twoja partnerka mogła, z czasem, wyskoczyć zrobić sobie paznokcie albo po prostu spotkać się ze znajomymi. Albo wyjdźcie gdzieś razem [4]. Pamiętaj: to ty teraz musisz stanąć na głowie, żeby robić 110% normy. Posłuchaj, jak mówi o tym Karol Okrasa, który doskonale pamięta jak to wyglądało u niego – skorzystaj z jego sugestii, unikniesz kłopotów [5].

  1. Przeczytaj i obejrzyj nasze poradniki, a w szczególności sekcję „Instrukcja obsługi [6]„. Sprawdź, jak wyparzać smoczek [7], przewijać dziecko [8], podnosić je [9] (pamiętaj o trzymaniu główki!).
  2. Nie martw się, jeśli na początku wszystko cię przeraża [10] i niczego do dziecka nie czujesz. To wszystko minie: każdy z nas przez to przechodził. Kwestia uczuć jest kwestią czasu – czasem trzech tygodni, czasem dwóch lat [11]. Różnie.
  3. Naucz się i wdróż skuteczną metodę usypiania dziecka [12]. Nie zadziała od razu, ale z każdym dniem proces będzie mniej dla wszystkich męczący. Zacznij też przekazywać umiejętność samouspokajania się [13] dziecka.

Czytaj, czytaj i – pytaj (na przykład na naszym forum [14]). I dziel się wiedzą, bo zawsze jest ktoś, kto wie mniej, niż ty.