[WIDEO] 10 rzeczy, których powinieneś nauczyć córkę

3 min.   5   0   Drukuj   Prześlij

?????????????????????????????????????????????????????????????????

6. Jak używać narzędzi

Takie zadania domowe, jak wbicie gwoździa czy zamocowanie półki nie powinny być powodem, dla którego do domu twojej córki będą zjeżdżali jacyś kolesie, żeby pokazać swoją męskość zilustrowaną umiejętnością obsługi młotka. Tym bardziej, że nie wywiercenie dziury czy wkręcenie śruby to nie jest nauka rakietowa. Najważniejsze w tym wszystkim jest pokazanie jej, że zanim sięgnie po narzędzia, musi dokonać pewnych obliczeń. Jeśli to będzie umiała, nie dość, że zrobi wrażenie i na kobietach, i na mężczyznach, ale też będzie bardziej niezależna.

Beer_Drinking_Woman

7. Jak pić

To jest, wbrew pozorom, bardzo trudne: zastanów się, ile z twoich podbojów sercowych zawdzięczasz większej ilości tkanki tłuszczowej, niż towarzyszka, z którą piliście. Dlatego, jeśli masz córkę, musisz nauczyć ją nie tylko tak podstawowych zasad, jak niepicie na pusty żołądek, niemieszanie alkoholi i picie z przerwami, by mogła ocenić swój stan, ale także, a może przede wszystkim, rozpoznawania tego momentu, kiedy „jeszcze jeden shot” może sprawić więcej kłopotów niż przyjemności.

 

8. Jak nie być kretynką

Faceci kłamią, a kobiety ranią. To najbardziej ogólne stwierdzenia, które na pewnym poziomie abstrakcji dotyczą każdego z nas. Dlatego musisz nauczyć córkę krytycznego myślenia, podważania tego, co słyszy i podążania za własną intuicją. Szczerość – tak, ale nie chamstwo; asertywność – tak, ale nie sprawianie nadmiernej przykrości. Przede wszystkim liczy się ona przecież. Tutaj możesz też jej zalecić, by z reguły ostrożnie podchodziła do relacji z mężczyznami, bo na dłuższą metę to korzystne – mniej rozczarowań i mniej bólu. No i najważniejsze – że umiar i ograniczenie, a przede wszystkim porządność nie wykluczają bycia popularną. Nie trzeba być krzykliwą zdzirą, żeby otoczyć się fajnymi ludźmi.

9. Budowania własnej wartości

Jest spora różnica między zadzieraniem nosa, a świadomością tego, ile jest się wartym. A to jest bardzo ważne. Kobiety o niskiej samoocenie znacznie częściej wpadają w gówniane związki, są krzywdzone emocjonalnie i fizycznie, mają kłopoty w pracy. Dlatego od samego początku musisz powtarzać jej, do znudzenia, że ją kochasz, że jest mądra, że jest zdolna i że jest świetna. Że jest ładna, też, ale nie przesadź – nie chcesz, by uważała, że to podstawowy wyznacznik atrakcyjności człowieka. No i wspomnij, albo mów częściej, że mężczyźni wolą, jak kobieta jest bardziej zakryta niż odkryta i że zostawienie czegoś dla wyobraźni to fajna rzecz.

10. Mierzenia wysoko

Wiele kobiet skarży się na szklany sufit, tymczasem w dużej mierze wynika on z ich braku wiary w to, że można go przebić. Wiele kobiet osiąga kluczowe stanowiska; fakt, że mężczyzn więcej, wynika głównie z tego, że ojcowie nie dali swoim córkom jaj – w przenośni, oczywiście. Musisz tłumaczyć córce, że sukces nie ma płci, co udowodniły Hilary Clinton, Maria Skłodowska-Curie, Emilia Plater i Hanna Gronkiewicz-Waltz, Wisława Szymborska i Monika Olejnik.

Poprzedni2 / 2Następny

Dołącz do nas na Facebooku

Michał Nazarewicz

Przede wszystkim ojciec. Dziennikarz telewizyjny (m.in. „Teleexpress”, „Panorama”), prasowy (m.in. „Profit”, „Focus”, „Wiedza i Życie”) i radiowy. Wielki fan technologii, gier wideo, zdrowego rozsądku, ekonomii i zaangażowanego ojcostwa. Prowadzi warsztaty dla rodziców podczas konferencji i dla ojców w ramach szkół rodzenia. Dzięki temu, oraz własnemu doświadczeniu, zna zmartwienia – i sposoby na nie – młodych rodziców.

Komentarzy: 5

  1. Bartek

    15 stycznia 2013 at 11:15

    Fajny artykuł – zgadzam się z każdym punktem. Niemniej jednak jest to lista punktów które dotyczą nieco starszej córki. Ja mam inne pytanie – co młodą pociechą w wieku kilku lat – szczerze mówiąc obawiam się tego czy ja będę w stanie zapewnić jej odpowiednie zabawy i bodźce właśnie w tym początkowy wieku – przecież ja nie mam pojęcia o lalkach, księżniczkach, misiach i jednorożcach 🙁 Wydaje mi się, że moja wiedza, zainteresowania itp są całkowicie nieprzydatne w kontaktach z córka tzn. wiedziałbym jak się zająć synem a co do córki to się po prostu boję że nie będziemy w stanie się razem bawić i spędzać czas (poza spacerem czy placem zabaw) Jakieś porady od ojców z córkami?

    • Małgosia

      16 stycznia 2013 at 08:06

      Po pierwsze baw się z nią tak jak bawiłbyś się z synem, jak coś się zepsuje weź śrubokręt ją na kolana i pokaż jak to się robi, jak bawi się lalkami podjedź samochodzikiem po mamę-lalę i zawieź ją do lekarza 🙂 (możesz opowiadać,że są korki, remont na drodze, albo, że złapała Cię policja,bo przejechałeś na czerwonym świetle),
      Po drugie rozmawiaj z córeczką i ona sama Ci powie co masz robić i jak jest Twoja rola (dzieci lubią ustawiać rodziców).
      Poza tym można malować, układać puzzle, budować z klocków torty (tak samo jak wieże) 😉 Najważniejsze zacząć i pozwolić się prowadzić… 🙂

    • Małgosia

      16 stycznia 2013 at 08:09

      Ps. Nie jestem co prawda ojcem córeczki, ale obserwuje takiego jednego i codziennie zaskakuje mnie 🙂 Wczoraj córeczka grała z nim w grę na komputerze, pozwalał naciskać jej enter tylko, ale ona była zachwycona 😉

  2. Michał

    3 lutego 2013 at 17:30

    Świetny artykół. Sam mam dwie małe, kilkuletnie córki. Lubią zabawy lalkami, ale i samochodami, narzędziami. Nie mam i nie powinienem mieć problemu ze stosowaniem tych „rad”. Podzielając te sugestie, sam ich używam w stosunku do swoich pociech.

  3. Pingback: Jak wychować córkę? 20 rad dla taty. Sprawdź mądrość pokoleń ojców!

Napisz komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *


*

Przeczytaj inne:
Pies na porodówce, wspiera matkę.

Szóste urodziny i do szkoły. Za poźno?

Depresja poporodowa: częściej dotyka młodych ojców – badanie [WIDEO]

Zamknij