[WIDEO] Małe dziecko, mały kłopot – to prawda?

1 min.   3   0   Drukuj   Prześlij

Znane ludowe przysłowie, które przekazują sobie z ust do ust kolejne pokolenia rodziców – ci bardziej doświadczeni tym doświadczonym mniej – głosi, że z dużym dzieckiem jest więcej kłopotów. A nasza ojcowska droga, zamiast się modernizować, będzie coraz bardziej wyboista – i pod górkę.

Wydawałoby się, że – choć „przysłowia są mądrością narodów”, to w tym przypadku mamy do czynienia z jakimś oszustwem, wszak duże dziecko nie płacze, potrafi komunikować, bawi się samo (w ostateczności zalegając przed telewizorem czy internetami). A jednak, jak dowodzi Paweł Pochwała, reżyser i dziennikarz telewizyjny, podstawowym błędem młodych, kwestionujących tę prawidłowość rodziców jest brak perspektywy.

A co na ten temat sądzą pozostali rodzice? Czy Wasze kłopoty rosną geometrycznie wraz z wiekiem dziecka? Zapraszam do dzielenia się doświadczeniem.

Dołącz do nas na Facebooku

Michał Nazarewicz

Przede wszystkim ojciec. Dziennikarz telewizyjny (m.in. "Teleexpress", "Panorama"), prasowy (m.in. "Profit", "Focus", "Wiedza i Życie") i radiowy. Wielki fan technologii, gier wideo, zdrowego rozsądku, ekonomii i zaangażowanego ojcostwa. Prowadzi warsztaty dla rodziców podczas konferencji i dla ojców w ramach szkół rodzenia. Dzięki temu, oraz własnemu doświadczeniu, zna zmartwienia - i sposoby na nie - młodych rodziców.

Komentarzy: 3

  1. Pingback: Kiedy zaczyna się ząbkowanie? Ile trwa ząbkowanie? Za długo, to jasne.

  2. Pingback: Wychowanie nastolatki? "To jakaś masakra", mówi Bartek Prokopowicz. - tatapad

Napisz komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *


*