Bezpieczna pierwsza choinka dziecka – 10 sposobów

3 min.   1   0   Drukuj   Prześlij

4. Pilnuj dziecka!

Nie ma niczego lepszego od oczu dookoła głowy – niestety, o tym zaświadczyć mogą jedynie niektóre owady i stawonogi. To, co natura nam pożałowała, wynagrodziła gdzie indziej: wyposażając nas w mózgi i poczucie dramatycznej odpowiedzialności. Dlatego, choć będzie to wyjątkowo trudne, przez cały czas powinieneś pilnować dziecko, i sprawdzać, czy nie robi niczego, czego wcześniej wspólnie nie przewidzieliśmy.

5. Ustaw choinę w kącie.

bezpieczna pierwsza choinka dziecka

Do tak odgrodzonego drzewka nawet saper nie podejdzie.

Lokacja, lokacja, lokacja – takie są trzy najważniejsze składniki dobrego filmu, i to samo dotyczy projektu strategicznego pod tytułem bezpieczna pierwsza choinka dziecka.

To, w połączeniu z wybudowaniem przeszkód terenowych opisanych w pierwszym punkcie, zapewni, że dziecku będzie wyjątkowo trudno podejść do obiektu zainteresowania. Niestety, w podobny sposób nie działa umieszczenie wiechcia na stole albo innym podwyższeniu: to pomysły, które należy skreślić w pierwszej kolejności.

Są oczywiście tacy specjaliści, którzy choinkę – widziałem na własne oczy! – wieszają do sufitu, co sprawdza się szczególnie w tych przedwojennych kamienicach z wysokimi apartamentami. Powiesić można zarówno tradycyjnie (czubkiem do góry), jak i odwrotnie, pokazując całemu światu, że wymyśliło się rozwiązanie tyleż niebanalne, co i bezpieczne.

6. Znajdź choinkę niekłującą.

Choinki na targowiskach dzielą się na dwie grupy: rodzime oraz importy. Te pierwsze z reguły pachną pięknie, ale kłują niemiłosiernie. Należa do nich wszelkiej maści świerki pospolite (rosną powszechnie w lasach, są sadzone w szkółkach). Ale nie każdy import jest komfortowy w dotyku: również świerk zwany dla niepoznaki „srebrnym”, jest – o czym może się przekonać każdy, kto jego nazwę przetłumaczy z łaciny – także świerkiem „kłującym”.

Oba świerki, choć tanie, podniosą ci rachunek za prąd – znane są z tworzenia dywanów z igieł, więc rozważ ich zakup, gdy masz dobry odkurzacz i tanie worki.

bezpieczna pierwsza choinka dziecka

Daglezja. Niby choinka, ale jednak nie do końca.

Jeśli więc szukasz czegoś, co nie zrazi do siebie najmłodszego domownika, wszystko, co zaczyna się na „świerk” możesz usunąć z menu. Protip jest taki, że te przyjaźniejsze rośliny, gdy im naciąć pień, też potrafią napełnić dom świątecznym aromatem. Szukaj więc jodły szlachetnej (tanie są te importowane z Danii), jodły kaukaskiej (z reguły ma najbardziej równomierne rozgałęzienie – jest jednak droga, ścina się ją po piętnastu latach hodowli), albo daglezji, europejskiej rośliny z czasów sprzed pierwszego zlodowacenia.

Jest też tak, że kupując roślinę w donicy (przy założeniu, że sprzedawca jest uczciwy i nie obciął korzeni), będzie można zaproponować jej drugie życie na osiedlowym skwerku lub w prywatnym ogródki, w zależności od tego, kto gdzie mieszka.

Dołącz do nas na Facebooku

Michał Nazarewicz

Przede wszystkim ojciec. Dziennikarz telewizyjny (m.in. "Teleexpress", "Panorama"), prasowy (m.in. "Profit", "Focus", "Wiedza i Życie") i radiowy. Wielki fan technologii, gier wideo, zdrowego rozsądku, ekonomii i zaangażowanego ojcostwa. Prowadzi warsztaty dla rodziców podczas konferencji i dla ojców w ramach szkół rodzenia. Dzięki temu, oraz własnemu doświadczeniu, zna zmartwienia - i sposoby na nie - młodych rodziców.

Jeden komentarz

  1. Uranik

    2 grudnia 2013 at 21:29

    A u nas choinka będzie… Ale za drzwiami balkonowymi 🙂

Napisz komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *


*

Przeczytaj inne:
Jedno, dwa, a może troje dzieci? [WIDEO]

Maclaren Quest
Maclaren Quest – kieszonkowa spacerówka [WIDEO]

Lamblie, glista ludzka… objawy pasożytów u dzieci [WIDEO]

Zamknij